
Dlaczego warto wyodrębnić ogród z PZD i utworzyć własne stowarzyszenie ogrodowe?
17 listopada, 2025
Wielkie wsparcie finansowe PZD dla ROD w 2024 i 2025 roku?
11 stycznia, 2026Niniejszy artykuł stanowi oficjalne stanowisko MJTech Group Sp. z o.o. w sprawie ostatnich działań i komunikatów publikowanych przez organy Polskiego Związku Działkowców. Tekst odnosi się do pojawiających się zarzutów, prezentując dane finansowe, doświadczenia z pracy z zarządami ROD oraz argumenty przemawiające za potrzebą transparentnej i merytorycznej debaty.
Polski Związek Działkowców od kilku tygodni zwiera szeregi działaczy w walce o trwałość systemu PZD publikując niespotykaną ilość stanowisk, wystąpień itp. w sprawie tzw. "jedności struktur". Powstał wiersz, a nawet "Ballada zaduszna o zwodzicielach" – jak autor napisał "W klimacie "Dziadów" cz. II – mroczna, obrzędowa, gorzka". Takiej mobilizacji w PZD nie było nawet przy planach ogólnych czy ustawie MON!
Jaki jest tego powód? Jak wskazuje Krajowa Rada, Krajowy Zarząd PZD i Prezes Polskiego Związku Działkowców – Eugeniusz Kondracki związane jest to "z działalnością prywatnych firm, złożonych z byłych pracowników struktur Związku", które jak twierdzi Eugeniusz Kondracki "dzięki PZD zdobyły wykształcenie, wiedzę, doświadczenie oraz pozycję" (!).
Jako "meteory", które jak twierdzi PZD "nie odniosły znaczących sukcesów" realnie wystraszyliśmy sam Olimp PZD, ale na szczęście nie działkowców i zarządy ROD, które chętnie i licznie z nami rozmawiają i chcą współpracować.
Smutne jednak, że zamiast merytorycznej dyskusji i debaty o przyszłości polskiego ogrodnictwa działkowego, szukania najlepszych rozwiązań dla ROD i działkowców, ścieżek rozwoju i najlepszego modelu profesjonalnego zarządzania ogrodami, straszy się działkowców, zarządy i komisje rewizyjne ROD zwodzicielami, wyzyskiwaczami, wichrzycielami, układami z deweloperami, likwidacją ogrodów, chęcią pozyskania ich gruntów ROD i zysku. Manipuluje się opinią działkowców, wprowadza ich w błąd, a wszystko po to, aby utrzymać dotychczasowy układ władzy na szczytach PZD i niewydajny system zarządzania ogrodami.
Najczęściej powtarzanym zarzutem jest rzekoma chęć zysku przeciwstawiana patosowi pracy społecznej w PZD. Tak, otwarcie i transparentnie mówimy o tym, że nasze usługi są odpłatne. Każdorazowo, indywidualnie dostosowane do potrzeb ogrodu, negocjowane i umownie regulowane. Zarządy ROD wiedzą dokładnie ile i za co płacą. Nasze wynagrodzenie realnie odpowiada nakładowi pracy i nie jest narzucane Uchwałą Krajowej Rady PZD w oparciu wyłącznie o potrzeby Okręgów i Jednostki Krajowej PZD. Tylko w 2025 r. potrzeby wyższych struktur wyniosły ok. 47 mln. zł, a w 2026 r. kwota ta będzie wyższa o kolejnych kilka milionów.
Związek zarzuca Nam "manipulację danymi", ale nie pokazuje prawdziwych danych i kosztów jakie ponoszą działkowcy.
W PZD 100% partycypacji – nawet 60 zł. od każdej działki – przekazywane jest na utrzymanie Okręgów i Krajowych struktur, a jedynie 10 zł składki członkowskiej pozostawiane w ROD. To bardzo hojny gest, który zachęca do pracy społecznej, a raczej do niej przymusza, bo ogrody nie mają jak Krajowe i Okręgowe struktury PZD milionów do dyspozycji.
Partycypacja rośnie co roku o dziesięć do piętnastu procent, do tego doliczyć należy inne źródła przychodów, które są zastrzeżone wyłącznie dla wyższych struktur PZD, a działkowcy nie wiedzą, ile dokładnie płacą i na co te pieniądze są wydawane np. niemal 8 mln zł na zlecenia dla Wydawnictwa Działkowiec, w którym prezesem zarządu i redaktorem naczelnym w jednej osobie jest Prezes PZD, a dyrektorem córka. Czy Prezes PZD pełni swoje funkcje w Wydawnictwie społecznie? Raczej nie, skoro wydawnictwo ponad 2 mln zł rocznie wydaje na wynagrodzenia.
W 2024 r. Krajowy Zarząd udzielił dotacji zaledwie 10% wszystkich ROD na łączną kwotę ponad 4 mln zł, z czego na jeden tylko dom działkowca w Koźminie Wlk. przeznaczono niemal 800 tys. zł (Dom Działkowca kosztował łącznie niemal 1,2 mln zł)!
A skąd pochodzą środki na dotacje dla ROD gromadzone na Funduszu Rozwoju Krajowego Zarządu PZD? Od samych działkowców.
Ale już niemal 20% ROD samodzielnie – bez udziału Krajowego Zarządu – pozyskały 4 razy więcej środków z zewnętrznych dotacji – ponad 16 mln zł.
Czy to manipulacja danymi? To dane zawarte m.in. w sprawozdaniu z działalności Krajowej Rady PZD w 2024 roku.
PZD zamiast pokazać prawdziwe i rzetelne dane o swoich przychodach i kosztach oraz stanie posiadania na rachunkach bankowych i w spółkach, zagłusza coraz częstsze pytania propagandą i ślepymi atakami. Dziesiątki stanowisk, komunikatów i relacji z posiedzeń organów itp. nie zastąpią prawdziwej debaty, której Prezes Związku i Krajowy Zarząd PZD unika nie mając do zaoferowania nic ponad slogany i hasła sprzed dziesiątek lat.
Doświadczenie naszej kadry, zdobyte latami własnej pracy, często kosztem prywatnego czasu i rodziny pozwala nam twierdzić, że społecznie pracują na rzecz PZD zarządy i komisje rewizyjne ROD. Trudno bowiem nazwać kwoty jakimi dysponują zarządy ROD na świadczenia i nagrody, wynagrodzeniem za pracę. Często są to kwoty tak symboliczne, że zarządy w ogóle z nich rezygnują! Tymczasem Okręgi i Krajowy Zarząd ponad 5,5 mln zł mogą przeznaczyć na swoje świadczenia i nagrody (12% z partycypacji).
To Działkowcy pokrywają koszty świadczeń i nagród działaczy od Okręgów wzwyż. Pokrywają wynagrodzenia ponad 200 pracowników PZD, a niekiedy podwójne funkcje działaczy, którzy oprócz "prezesowania" okręgom, mają etaty dyrektorów.
Działalność naszej Firmy jest transparentna organizacyjnie i finansowo. Nasze sprawozdania finansowe w przeciwieństwie do sprawozdań PZD dostępne będą dla każdego, ponieważ składać będziemy je w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tymczasem ponad milion członków największej organizacji pozarządowej w kraju nie zna i nie pozna jej sprawozdania finansowego, ponieważ jest niejawne … Nie pozna również wyników finansowych podmiotów zależnych od PZD np. Fundacja Rozwoju Ogrodów Działkowych, której sprawozdania finansowe analogicznie do PZD są niejawne.
Jeśli komuś zależy na zachowaniu stanu posiadania gruntów, to oczywistym jest, że wskazać należy Polski Związek Działkowców. Dlatego, że każdy metr kwadratowy to dla PZD pieniądze, każdy grosz z partycypacji przekłada się na kolejne miliony, które nie trafiają do ogrodów. Czy PZD martwić się będzie likwidacją ROD? Nie, ponieważ zaksięguje na rachunku bankowym kolejne dziesiątki czy setki tysięcy z odszkodowania, zamiast wrócić do ogrodów, które straciły swoje tereny i potrzebują wsparcia w najtrudniejszym momencie.
Tak, my uczciwie zarabiamy na usługach – PZD zarabia na monopolu.
Mamy wiedzę, kompetencje i doświadczenie. Nasza Firma choć młoda rejestrowo, dzięki doświadczonej, wykształconej i kompetentnej kadrze oferuje usługi na najwyższym poziomie merytorycznym. Ponosimy również pełną odpowiedzialność za ich jakość i rzetelność dzięki zapisom umowy z zarządem ROD. Zarządy ROD są dla nas równoprawnymi partnerami, a nie wyłącznie płatnikami na rozbudowane struktury, które w 2026 roku powiększą się o kolejny szczebel na liście płac działaczy – rejony.
Nasz zespół to profesjonaliści i specjaliści w swoich dziedzinach, z których umiejętności PZD i Ogrody czerpały latami, zyskując zarówno poprzez stan uregulowanych gruntów (setki uregulowanych spraw własnościowych ochroniły ogrody przed likwidacją), ale także poprzez pozyskane dotacje – tylko na Śląsku pozyskano dla ogrodów kilkadziesiąt milionów złotych. Profesjonalne Zarządzanie ROD to zespół ludzi, a nie układy rodzinne i zależności biznesowe (córka, zięć na dyrektorskich etatach w PZD, a członkowie Krajowej Komisji Rewizyjnej i Krajowego Zarządu w spółkach zależnych PZD).
Wiedza naszego zespołu zdobyta przez kilkanaście lat pracy z zarządami ROD i działkowcami, pozwoliła nam poznać prawdziwe problemy, potrzeby i oczekiwania, które są w ROD, a pozostają niezauważone i ignorowane przez PZD. Bliska relacja z działkowcami i zrozumienie ich potrzeb oraz rozwój ogrodów i wsparcie zarządów ROD jest naszym priorytetem i celem na następne lata. Dla nas nie zmienia się jedno: nadal pracujemy dla ROD!
Będziemy konsekwentnie prowadzić naszą politykę informacyjną, obnażając patologię PZD. Będziemy edukować działkowców, którzy zasługują, aby wiedzieć dokąd trafiają ich pieniądze – dziesiątki milionów złotych każdego roku. Pokażemy, jak wygląda realna pomoc finansowa PZD w porównaniu z pobieranymi składkami. Będziemy informować działkowców o ich prawach, które przysługują im zgodnie z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych. Będziemy docierać tam, gdzie PZD nie dociera – do działkowców w ogrodach. Będziemy z nimi dyskutować i pokazywać alternatywę. Kampania pomówień, podszyta strachem o zachowanie dotychczasowego systemu nie tylko nas nie zniechęca, ale mobilizuje do jeszcze cięższej pracy, której wyniki widzimy każdego dnia w kontaktach z zarządami ROD.
A wszystko to będziemy robić dla ogrodów, aby miały szansę na prawdziwy rozwój! Zrobimy to zgodnie z obowiązującym prawem, w warunkach swobodnej i legalnie prowadzonej działalności gospodarczej, przeciwstawiając się monopolowi PZD. Monopolowi, który potwierdziła Najwyższa Izba Kontroli już wiele lat temu i co ostatecznie doprowadziło do uznania za niekonstytucyjną ustawę o ROD. I dobrze jest o tym pamiętać w rocznicę ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych!
Kiedy PZD mówi o "jedności Związku" i "rozbijaniu struktur". My mówimy o jedności działkowców – o tym, że to oni powinni decydować, jak zarządzać swoimi ogrodami i jak wydawać swoje pieniądze. Mówimy o wzmocnieniu zarządów ROD poprzez profesjonalne narzędzia i wsparcie, zamiast uzależniania ich od biurokratycznych struktur. Mówimy o transparentności, zamiast ukrywania informacji o przepływach finansowych.
Jedność, o której mówi PZD, to przymus. Jedność oparta na braku wyboru. Jedność, w której głośne pytania są niewygodne, a krytyka niszczona w zarodku. To nie jest prawdziwa jedność – to podporządkowanie. Prawdziwa jedność rodzi się z wolnego wyboru, z przekonania, z rzeczywistych korzyści, nie z braku alternatywy.
W rocznicę uchwalenia ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych składamy szczere podziękowania wszystkim działkowcom, zarządom i komisjom rewizyjnym ROD, które na co dzień realnie wspierają rozwój swoich ROD! Prawdziwa siła jest w Was, nie w strukturach! Wasza praca dla ogrodów jest nieoceniona i zasługuje na najwyższe uznanie oraz szacunek!
Z wyrazami szacunku,
Zarząd MJTech Group Sp. z o. o.
Jeśli ten temat jest dla Ciebie interesujący, zachęcamy do przeczytania innych artykułów i kontaktu z naszą firmą. Możesz to zrobić poprzez zakładkę kontakt, zapisanie się na bezpłatny audyt czy prezentację online zgodnie z naszym kalendarzem darmowych szkoleń.
Zakup usługi doradczej rozwojowej sfinansowany z projektu pn. "Śląska sieć rozwoju przedsiębiorczości" realizowanego ze środków Unii Europejskiej, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Budżetu Państwa w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego na lata 2021–2027.
