Weźmy przykładowy ROD — 200 działek, średnia powierzchnia użytkowa 350 m² na działkę. To typowy, średniej wielkości ogród.
Sprawdźmy, ile środków rocznie opuszcza taki ogród i trafia do struktur PZD.
💰 Partycypacja — obowiązkowa opłata na rzecz struktur PZD
Stawka w 2026 r.: 0,16 zł za każdy m² powierzchni użytkowej działek. 200 działek × 350 m² × 0,16 zł = 11 200 zł rocznie przekazywane do Okręgu i Centrali PZD.
Warto wiedzieć: jeszcze w 2021 r. stawka wynosiła 0,09 zł/m². W ciągu zaledwie 5 lat wzrosła o prawie 80% — i nic nie wskazuje, żeby ten trend miał się zatrzymać.
💰 OFK — obsługa finansowo-księgowa prowadzona przez Okręg
Stawka: ok. 25 zł od każdej działki rocznie za usługę, z której ROD nie może zrezygnować. 200 działek × 25 zł = 5 000 zł rocznie.
💰 Wpisowe od nowych działkowców
Przy ok. 12 nowych działkowcach rocznie i opłacie wpisowej średnio 500 zł: 12 × 500 zł = 6 000 zł wpływa łącznie — ale uwaga: 80% tej kwoty (400 zł od osoby) trafia do wyższych struktur PZD. W ROD zostaje jedynie 20%, czyli 100 zł od nowego działkowca. Rocznie do PZD odpływa stąd: 4 800 zł.
💸 Łącznie z przykładowego ROD 200 działek wypływa rocznie do struktur PZD: ok. 21 000 zł.
W skali 5 lat — przy średnim rocznym wzroście opłat wynoszącym ok. 12,3% (tyle wyniósł średni roczny przyrost partycypacji w latach 2021–2026) — skumulowana kwota odpływająca z ROD to już ponad 130 000 zł. W skali 10 lat, przy utrzymaniu tego samego trendu wzrostowego, łączna kwota przekracza 370 000 zł — a roczna opłata w samym dziesiątym roku zbliża się do 60 000 zł. Za te pieniądze można wybudować nowy wodociąg, wyremontować infrastrukturę ogrodową i jeszcze pozostałoby na kolejne inwestycje.
⚠️ Utracone przychody, o których nikt nie mówi
To jeszcze nie wszystko. Jeśli przez Wasz ogród przebiega infrastruktura techniczna — wodociąg, gazociąg, linie energetyczne — lub ustanowiono służebność przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa energetycznego, gazowniczego czy wodno-kanalizacyjnego, albo doszło do częściowej likwidacji terenu ROD, PZD pobiera odszkodowania z tytułu czasowego zajęcia lub likwidacji terenu ROD. Środki te w 100% trafiają do Okręgu lub Centrali PZD — nie do ROD, którego teren jest zajmowany. W skali jednego ROD mogą to być dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.
To nie jest zarzut — to po prostu fakty finansowe systemu, w którym działa Wasz ogród.
Pytanie, które warto zadać na najbliższym zebraniu:
👉 Czy te środki mogłyby zostać na inwestycje w Waszym ROD? Nowy wodociąg, remont bramy, alejki, oświetlenie — co jest dziś największą potrzebą Waszego ogrodu?
